Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SMASH. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SMASH. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 grudnia 2014

Jeszcze chwilę, jeszcze momencik...

Nie tak łatwo jest mi wrócić... Wcale nie planowałam aż tak długiej przerwy! 
Ale trudno jest scrapować lub malować, gdy nie wiesz sama, gdzie wsadziłaś dziurkacze, a jak już znalazłaś dziurkacze, to okazało się, że najpierw trzeba przykręcić uchwyty do szafy, powiesić lustro lub szafkę w łazience itp. itd... I tak dziurkacze czekają sobie, a farby nawet nie wyszły z pudełka.
        i w końcu przyszedł ten moment! Możesz wreszcie usiąść w swoim nowym miejscu, na swoim "nowym" , starym krześle.
Okazało się, że palce nieco skostniały, 
a i wyobraźni trzeba pomóc, by pomysły chciały się pojawić.

Doświadczyłyście takiego trudnego powrotu do tworzenia i blogowania po przerwie?
 Z własnej woli lub nie? 
Muszę przyznać, że stęskniłam się za Wami i za blogowaniem, nie mówiąc już o tym, że strasznie tęsknię za ciachaniem papierków czy mieszaniem farb.

Ale ta przerwa pokazała mi, że nie chcę zerwać z blogowym światem. Zatem najwyższa pora zabrać się w końcu do pracy! Już nie mogę się doczekać:)

Aby się rozkręcić, zaczęłam od Smasha.


I w ten sposób zapełnił się mój pierwszy smash,
zamieniając się w takiego grubaska.


Ciekawa jestem, kto z Was jeszcze smashuje?

Zmykam do pracowni, bo jeszcze nie wszystkie kartki gotowe,
a przydałoby się je już wysłać :)

pozdrawiam
angel

poniedziałek, 10 marca 2014

Ja wciąż SMASHuję

A swojego smasha traktuję jak 
album-pamiętnik.
Zatrzymuję w nim ważne dla mnie chwile.
A po latach miło będzie wrócić do tych momentów
i poczytać te zapiski :)


Tematem wpisów tym razem, jak widać, jest hobby.






Przy okazji pokażę również moje wpisy 
do kolejnych pozytywników.
Wędrówka zbliża się do końca !
Mój Kubusiowy Pozytywnik już wrócił do domu :) Juuupi!
Dziękuję kochane wspólniczki zabawy za Wasze 
ślady w nim pozostawione.

A to mój wpis dla:
Karmeleiro

Scrapirynhy

Scrapmana


Ja z przyjemnością kolejny raz 
oglądam Wasze wpisy w moim Kubusiowym Pozytywniku :)

A ręka do góry, kto nadal smashuje,
tak jak ja :)

pozdrawiam
angel

czwartek, 27 lutego 2014

Trochę wspomnień...

Mój SMASH to swego rodzaju album.
Zapełnia się zdjęciami z różnych okresów.
Tym razem wróciłam do tych nieco starszych:)


Nasza "Galeria Na Trzy"
Jeszcze udaje nam się spotykać raz na kilka miesięcy :)


Oczywiście wpis z Julią też musi być :)



Lubię w moim SMASHU zatrzymywać takie wspomnienia...

Jeśli macie ochotę posmashować,
wszystkie potzrebne produkty kupicie w SCRAPPO.

pozdrawiam
angel

poniedziałek, 11 listopada 2013

Bo lubię...

...jeździć na rowerze oczywiście:)


Wpis w smashu, 
któy zgłaszam na listopadowe wyzwanie 
na blogu Digital Paper 
pt: MÓJ ROWER



Wypoczęliście?
Dzisiejszy dzień był dla mnie bardzo pracowity,
ale tak przyjemnie pracowity:)

pozdrawiam
angel









środa, 30 października 2013

Trochę prywaty

Bo te moje wpisy smashowe są 
bardzo prywatne i osobiste.
Umieszczam w nich nasze zdjęcia, 
zatem są opisem życia naszej rodziny.
Mój SMASH, który już niedługo się skończy,
jest więc swego rodzaju albumem i pamiętnikiem.

Oto kilka ostatnich wpisów.


Poczyniłam je w różnym czasie,
ostatnio zresztą niwiele udaje mi się zrobić.
Czas mnie pokonuje.



Nie wiem też jak to nazwać, 
ale chyba jakieś przsilenie jesienne mnie dopadło.
Spałabym i spała... Wy też tak macie? Czy to tylko ze mną dzieje się coś dziwnego?
Po południu nawet kawa nie pomaga. Zresztą kawa daje powera tylko na chwilę, 
a jak wiadomo wypłukuje z nas magnez, 
więc w takich sytuacjach wcale nie jest naszym sprzymierzeńcem.
Ale jak tu się ratować, gdy łóżko przyciąga: "połóż się, tylko na chwilę, na 10 min"
A jak już się poddam i położę - zostaję pokonana przez niemoc.
Jeśli macie na to jakiś sposób, to proszę, podpowiedzcie :)




Miłego dnia Wam życzę

angel

środa, 23 października 2013

smashing & smashing

Kolejny Smashbook robiony ręcznie,
na prywatną wymiankę,
tym razem z frezją :)


Z różanym stemplem od Caro-Pysi


Oczywiście nie mogło zabraknąć odręcznych rysuneczków.
Tak, wiem, zdjęcia fatalne, robione przy sztucznym świetle.
Inne niestety już nie będą, bo smash jest już u nowej właścicielki



Mam nadzieję, że zaisnpiruje nową włąścicielkę
i zapełni się pięknymi wpisami:)


A Wy smashujecie?


pozdrawiam
angel

czwartek, 26 września 2013

Smash ręcznie robiony

Wzięłam udział w wymiance smashowej
organizowanej przez Boei

Ja dostałam cudny smash od Licho nie śpi,
a robiłam dla Offcy.

Oto on:

 Do zrobienia stron wykorzystałam oczywiście
scrapowe papiery. Niestety niektóre z nich są jednostronne, 
więc są białe "z tyłu". 
Nie chciałam ich sklejać, tylko wykorzystać tą białą przestrzeń.
Postanowiłam więc ozdobić je moimi rysunkami:)
Mam nadzieję, że się spodobały :)
 A zatem w smashu znalazł się:
kwiatek...
 pióro...
 ptaszek...
 i sowę nawet widać :)
 Są też tagi ręcznie rysowane
z miejscem na zapiski.

Już niedługo pokażę kolejny smash,
ale najpierw musi przelecieć jeszcze długą drogę :)

Pozdrawiam
i życzę miłego smashowania! :)

angel

wtorek, 23 lipca 2013

SMASH it any time, any where!

Ale mnie wzięło!

Długo, przyznaję, nie zaglądałam do mojego Smasha.
Jeszcze będąc w Sopocie i scrapując wieczorem z Karmelkiem,
dokonałam wpis "O nas".
A po powrocie do domu, po prostu nie mogę się od niego oderwać!

Od wczoraj natomiast leniwe, słoneczne popołudnia 
spędzam przy naszym stole ogrodowym za domem
i co robię?
Oczywiście smashuję!
Wynoszę cały potrzebny majdan oraz obowiązkowo filiżankę kawy
i tnę, przyklejam i bazgrolę:)


Babski wpis oczywi scie musiał być :)

Wspomnieniowo i nostalgicznie...



I w końcu zrobił się też wpis zlotowy:)

Trzeba będzie znowu trochę zdjęc wywołać,
 bo brakuje mi takich, które chciałabym w smashu umieścić:)

*

A tydzień temu byłam w Sopocie... ach!




Kolorowych snów!

angel

piątek, 19 lipca 2013

O nas w kolorze

Czyli o mnie i moim ślubnym wpis smashowy.


Dawno nie zaglądałam do mojego SMASHA.
Ciągle robiłam coś innego i tylko zerkałam na niego, 
jak sobie smutno leżał na półce.
Ale scrapowe wieczory u Karmelka sprzyjały inwencji twórczej
i tak oto powstał ten wpis :)
Ważny wpis...



Ciekawa jestem jak Wy przechowujecie swoje zdjęcia,
w pudełku, w albumie w folijkach, może wklejacie je do pięknego ozdobnego albumu
albo je oscrapwujecie?
A może zwyczajnie przechowujecie w komputerze?

słoneczne pozdrowienia Wam ślę
angel

wtorek, 4 czerwca 2013

Wspólne z Julią smashowanie

Wiecie, co dostałąm od Julii z okazji Dnai Maki?
Kupony i to ręcznie robione!
Na zrobienie kolacji (przez nią dla mnie oczywiście),
na masaż karku, na drapanie po plecach :)
m.in. też na wspólne smashowanie:)
Zwłaszcza ten ostatni postanowiłam wykorzystać w Dzień Dziecka,
co by i dziecku mojemu sprawić przyjemność:)


A wyszło z tego kilka wpisów:

o kolorze różowym, którego kiedyś nie cierpiałam...



o babskich spotkaniach (moich ulubionych)




o miłości, o którą jeszcze cztery lata temu bym siebie nie podejrzewała nawet...



i o przyjaźni, tej na długie lata i nawet na odległość...



A wpisy, które poczyniła Julia pokażę następnym razem:)

Skusiłam Was na smashowanie?

pozdrawiam
angel
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...